Wysłany: Czw Lis 30, 2006 4:11 pm Nie wiesz kiedy się skończy...
Życie - cieszymy sie nim... snujemy plany... rozmyslamy co bedzie jutro... tymczasem w jednej chwili wszystko moze sie skonczyc... W te wakacje w tragicznym wypadku zginął chłopak, miał 16 lat i właśnie zdał do najlepszego liceum w Poznaniu... Przechodził przez ulicę (na pasach) i wtedy to się stało, rozpędzony samochód uderzył w niego odrzucając parę metrów dalej... Byłam tam... W jednej chwili straciłam najlepszego przyjaciela i wiele pięknych chwil jakie mogły jeszcze nadejść... Dlaczego to życie jest takie ulotne?
No właśnie, ale jeżeli komuś ktoś bliski umrze i jest ta osoba wierząca mówie, że przeszedł do lepszego świata. Mi na szczęście nikt ważny nie umarł. Zycieto tylko akaś część :Zycia Wiecznego". Ja tak stwierdzam. Każdy ma prawo ze mną się nie zgodzić
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Możesz załączać pliki na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum