lepszy rozwod niz psucie psychiki dzieci przez dalsze becie razem - bo to dopiero psuje psychike
no ale nie mozna powiedziec ze rozwody nei odbijaja sie na dziecku. nie zawsze od razu.
dzieciaki powinny miec odpowiednie wzorce jak powinna wygladac rodzina zeby w przyszlosci same mogly zalozyc "normalna rodzine". kiedy rodzice sie rozchodza [szczegolnie jak dzieciaki jeszcze nei do konca maja uksztaltowane charaktery] dzieciaki nie maja skad wziac tych wzorcow.
Agresja rodzi agresję
złość rodzi złość
a patologia naturalnie patologie
[ale chyba da sie to zalatwic zeby nei bylo tak tragicznie ...]
chyba lepiej jakby nie widziało ciągle kłócących się rodziców i brało z nich przykład, ale gdy sie rozejdą rodzice to też źle wpływa na dziecko, szczególnie jak chodzi do szkoły, tam dzieci są strasznie wredne, a dziecko musi być akceptowane przez rówieśników
chyba lepiej jakby nie widziało ciągle kłócących się rodziców i brało z nich przykład, ale gdy sie rozejdą rodzice to też źle wpływa na dziecko, szczególnie jak chodzi do szkoły, tam dzieci są strasznie wredne, a dziecko musi być akceptowane przez rówieśników
Hm. Widzę, że temat jest już 'dość stary', ale raczej niezmiennie aktualny.
Na pewno nie można powiedzieć, że rozwód rodziców nie odbija się na dziecku. Nie można jednak też stwierdzić, że zawsze jest powodem jego problemów w przyszłości. Każdy człowiek jest inny, każdy odbiera to w inny sposób. Nawet jeśli mogłoby się wydawać, że dziecko lekko to znosi, to w głębi duszy jest mu ciężko. To w końcu 'rozerwanie' jakiejśtam więzi rodzinnej. Słabszej, czy silniejszej, ale jednak. Prędzej, czy później jednak dostrzega się pozytywy, ból słabnie. Czas, po którym to nastąpi zależy od charakteru. Osobiście mam rodziców po rozwodzie. Miałam 10lat wtedy. Wiadomo, nie było kolorowo , ale wiem, że to chyba było najlepsze rozwiązanie. Bo nie sądzę, żeby komukolwiek było łatwiej żyć w rodzinie, w której ludzie są ze sobą tylko i wyłącznie ze względu na dziecko. Przecież nie o to chodzi. Związek powinien się opierać na miłości, wierności, zaufaniu, a nie na 'nie rozstawajmy się, bo mamy dzieci' , prawda?
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Możesz załączać pliki na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum