Strona Główna


Poprzedni temat «» Następny temat
Pomocy!!!
Autor Wiadomość
Góral

Dołączył: 10 Lis 2007
Posty: 1
Wysłany: Wto Lis 27, 2007 11:50 am   Pomocy!!!

Niewiem co mam zrobić w takiej sytułacji.No więc...W mojej szkole jest pewien chłopak,starszy odemnie,do niedawna niezwracałam na niego uwagi,sadzilam,ze niejestem dla niego,ze nie jestem wystarczająco ladna(nieuważam się za jakąś piękność),aby on mogl na mnie spojrzec.(Ostatnio zaczelam zastanawiac sie nad tym wszystkim i doszlam do wniosku,ze on caly czas sie mnie przygladal,od samego poczatku kiedy zobaczyl mnie pierwszy raz,nawet jak zerwalam z chlopakiem i pewnego razy rozmawialam o tym moim bylym z kumpela na kotytarzu szklonym od dziwnie sie przysluchiwal tej ropzmowie,wtedy olewalam kazdego facet za szkoly,bo mialam swojego,na innych niezwracalam uwagi,jak juz z nim zerwalam,zauwazylam wlasnie tego kolesia itp.No ale niebede odbiegac moze od tematu.)Zauwzylam go dopiero na jednej z imprez,tanczylismy razem.Spodobal mi sie.Chyba nawet się w nim zabujałam.Od tamtej też pory on caly czas sie na mnie patrzy,obserwuje mnie(nawet moje kumpele tez to zauwazyly).Niedawno bylam na dyskotece,on tez tam byl,caly czas sie na mnie patrzyl,jak sie zachowuje,jak tancze,z kim tancze,o robie,z kim rozmawiam itp.jakby tego bylo malo on tanczyl z innymi laskami(ze mna niezatanczyl) a zerkal co chwile,czy ja sie na niego patrze,co on robi.on byl z kumpllami,caly czas jakby obgadywali mnie,zerkali na mnie szeptali cos pomiedzy soba.W szkole jak rozmawiam z chlopakami,np.z mojej klasy tez sie patrzy co robie itp.Niekiedy nawet jak idzie korytarzem ze swoimi kumplami a ja gdzies siedze,ablo cos robie,to on na mnie woglule niepatrzy za to jego koledzy na mnie patrza,czy ja sie patrze na tego kolesie,kiedys sie skaplam ze tak jest,bo jeden z nich za glosno powiedzial:"ej!patrzyla sie na ciebie"Kidy wyslalm mu walentynke domyslil sie ze jest ona odemnie.Niedawno postanowiłam do niego zagadać.No i zaczeliśmy pisać na GG.(Pod moim nr gg w katalogu niema moich danych,a on uparcie twierdzil,ze sa,ze z katalogu wie ze to ja,niewiem skad wiedzial ze to ja do niego pisze,no ale domyslil sie,ze to ja,moze mial moj nr od dawna,tego niewiem)No i rozmawialismy na tym GG,już za 2 razy,rozmowa zabardzo sie nieklei,pozatym on odpisuje na moje wiadomosci co kilkanascie minut,np.co 10,a nieodrazu,niema zadnego "czesc"gdzy zaczynamy pisac,ani czegos takiego,nawet niepyta co u mnie slychac,to bardziej ja pytam co on porabia itp.W szkloe ciagle sie na mnie patrzy,ja zreszta tez to robie,niemowimy sobie nawet czesc przechodzac obok siebie,ale on ciagle sie patrzy,obserwuje mnie,osatnio na gg ustawliam sobie opis"obok mnie wciaz jestes,ale zapewne niewidzisz mnie,dlaczego tak jest?"niebylo go wtedy na gg,ale jak weszlam po paru godzinach i dalej mialam ten sam opis,on wtedy ustawil opis"po prostu jest jak jest".wiem ze to co pisze jest moze troszeczke chore,ale ja naprawde niewiem co mam zrobic,do zadnej kumpeli niemoge sie zwrocic,bo zaraz beda ploty ipt.dlatego prosze Was o pomoc,bede wdzieczna za pomoc.Dodam jeszcze ze z innymi dziewczzynami ze szkoly rozmawia normalnie,ostatnio kumpela zerwala z chlopakiem,zauwazylam ze tyn chlopak o ktorym tu wlasnie pisze i ona rozmawiaja ze soba dosyc czesto,no ale znaja sie od dawna,wiec moze traktuja sie tylko jako kumple i tyle?co o tym sadzicie,jesli ta laska do niego zarywa,to czy powinnam o niego walczyc??Co o tym wszystkim sadzicie,co ja mam zrobic w takiej sytulacji,ja myslicie dlaczego on sie tak zachowuje,ja sadzicie czy ja mu sie tez podobam,czy on bardziej np.mysli sobie "a porobie sobie z niej jaja"(wiecie o co chodzi).chcialabym zeby wykazywal wiecej inicjatywy,ale moze on wcale niechce zeby nas cos laczylo,jak myslicie?Prosze pomozcie mi,ta sylulacja trwa juz kilka miesiecy co ja mam zrobic,pomozcie!!Co myslicie o jego zachowaniu i co ja mam w tej sytulacji zrobic,olewac go czy rozmawiac,albo przynajmniej probowac,dodam ze zalezy mi na nim i kocham go.Odpiszcie!!
 
 
magdi07


Dołączył: 25 Lis 2006
Posty: 5
Wysłany: Wto Lis 27, 2007 2:14 pm   

Oj,nie bardzo wiem co ci odpowiedzieć. Jego zachowanie jest dziwne. Raz zachowuje się jak Twój cichy adorator, a później nie odpowiada na to co do niego piszesz. Nie wiem czy ci to coś pomoże,ale może warto było by gdybyś mu napisała, czego tak naprawdę od ciebie chce. Napisz mu,że jego zachowanie jest cyniczne i że wcale cię to nie bawi... Niech się zdecyduje czego chce!!!
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Możesz załączać pliki na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Strona wygenerowana w 0,05 sekundy. Zapytań do SQL: 17